Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charakteryzacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charakteryzacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 listopada 2011

,,GAJA ZIELONA ZIEMIA"

Właśnie rusza! Konkurs eko ,,Gaja Zielona Ziemia"


W konkursie mogą brać udział zdjęcia, plakaty filmy oraz prace charakteryzatorskie oczywiście!


W WSA konkurs zdeterminował tematy naszych prac semestralnych i tak oto wszyscy bierzemy w nim udział. Naszymi inspiracjami ma być ekologia w dowolnym tego słowa znaczeniu. Powstało już wiele niesamowitych projektów głównie recyklingowych ale również ideowych bądź inspirowanych naturą. Niektórych z nich nie mogę się już doczekać ;)

Mój projekt również opierać się będzie głównie na recyklingu. Chcę udowodnić, że śmieci to fantastyczny materiał do tworzenia i można z nich zrobić coś pięknego! Inspiracją dla mojej Gaji jest Venus ze znanego obrazu Sandro Botticellego. Reszta to na razie tajemnica ;) ale zapraszam serdecznie do śledzenia mojego bloga! Obiecuję zamieszczać na nim dziennikarską relacja z procesu twórczego ;) Już wkrótce pierwsze szkice!

A pozostałym uczestnikom konkursu życzę powodzenia! :D

środa, 23 listopada 2011

Maskotki, Tokio i dworzec Harayuku :)

Hmmmm, co my tu mamy?

Całą górę maskotek!
Ale co by tu zrobić z górą maskotek?

Może spódniczkę?
Wyglądałaby tak  :








                                      Ale kto będzie nosił taką dziwną spódniczkę?
                 Jakto, nie wiesz? HARAJUKU GIRL!!!









HARAJUKU GIRL:
Na zdjęciu Renata Zbroja


 

          
                             

Harajuku (jap. 原宿?) – dzielnica Tokio usytuowana pomiędzy dzielnicami Shinjuku i Shibuya, w pobliżu chramu Meiji, przy stacji okrężnej linii Yamanote (także Yamate) o nazwie Harajuku.
Stacja Harajuku była główną stacją wioski olimpijskiej w 1964 roku. Napływ międzynarodowej kultury w czasie igrzysk zmienił obraz dzielnicy, przyciągającej młodych ludzi i zwolenników nowych prądów.
Dzisiaj Harajuku jest centrum wszelakiej mody, od międzynarodowej elegancji z najwyższej półki po ciuchy z tanich sklepików. Takeshita-dori wąska ulica miedzy Meiji-dori i stacją Harajuku, jest miejscem, gdzie zapoznać się z najnowszymi trendami w modzie i kulturze nastolatków. W weekendy można tam spotkać młodzież przebraną w stroje inspirowane m.in. mangą i anime (cosplay), a także modą piosenkarzy rockowych oraz hardrockowych (Gothic Lolita). W niedziele tłum jest największy. Ceny wahają się od niskich po zaporowe, tak jak to zwykle bywa z modą.
Harajuku jest mekką ludzi młodych, którzy od poniedziałku do piątku (od 2002 roku soboty również są dniem wolnym) muszą chodzić do szkoły ubrani w jednakowe mundurki. Styl Harajuku narodził się w latach 70., kiedy ten teren upodobali sobie artyści. To tutaj sie spotykali, imprezowali i zakładali sklepy z designerskimi ubraniami i dodatkami. Obecnie Harajuku to najpopularniejsza dzielnica Tokio, gdzie nastolatki zmęczone szkolną codziennością mogą się wyszaleć i poprzebierać w swoje ulubione ciuchy.
Określenie Harajuku nie odnosi się wyłącznie do dzielnicy Tokio, ale także do dziewcząt i kobiet spotykających się w niej; "Harajuku Girls" to wolne od codzienności obywatelki Tokio, które swoje stroje kupują w specjalnych sklepach, lub komponują samodzielnie. Często są mylnie utożsamiane z ruchem, czy stylem punkowym, bądź "gotyckiego rocka", jednakże wzorują się one raczej na bohaterkach mang, które do stworzenia wizerunku używają wszelkich, jaskrawo zestawianych kolorów. Harajuku Girls zainteresowała się Gwen Stefani, która zaprosiła je do współpracy przy swoich teledyskach. Pojawiają się w teledysku i treści piosenki "What You Waiting For?" tej wokalistki.


 Moja wersja Harajuku Girl powstała w ramach zaliczenia w szkole (Wyższej Szkole Artystycznej www.charakteryzacja.pl), temat: rasy. Ćwiczenie polegało na przerobieniu naszej rodzimej rasy białej na dowolnie wybraną. Ponieważ jako zwolennik pojechanych stylizacji i makijażu fashion,  uważałam stworzenie kolejnego czarnego tudzież czarnej za nudy w mojej głowie powstał diaboliczny plan! A oto jego efekt:













Specjalne podziękowania dla mojej rozsadzanej energią modelki Reninki Zbroji
( która na codzień prezentuje tak jak na zdjęciu poniżej )
Oraz równie wielkie podziękowania dla pewniej kolekcjonerki maskotek;) Love U :*

 
Na zdjęciu Renata Zbroja

Halloween ;)>

Trochę po czasie aczkolwiek niedługo karnawał ;) Zresztą lepiej późno niż wcale...

I tak oto w rytm piosenki Michela Jacksona...

                                                           Zapraszam do obejrzenia moich halloweenowych wypocin :)



Ale najpierw, jak na porządnego charakteryzatora przystało, zrobiłam projekt

Oraz kilka innych

                                                                               Ostatecznie żaden z nich nie został w 100% zrealizowany


 Następnie nie obyło się bez kombinacji przy realizacji i tutaj zamieszczam specjalne podziękowania dla mojej DRUŻYNY SPECJALNEJ!


A oto zbyt długo oczekiwany efekt mojej pracy :) UWAGA! Może wywoływać mdłości!!!
Mili państwo przedstawiam taniec szaleństwa i samozagłady ;)














Ale nie, nie bójcie się dzieci, to wszystko było na niby ;) A żeby to udowodnić zdemaskuję trochę pracę charakteryzatora...

wtorek, 5 lipca 2011

I Bóg stworzył kobietę a człowiek... bikini! Dzisiaj rocznica

Dzisiaj dzień wyjątkowy, ponieważ upływa 65 rocznica istnienia kostiumu bikini ;)

Jego ojcem jest francuski projektant  Louis Réard. Bikini pierwszy raz zaprezentowane zostało 5 VII 1946r w Paryżu.  Kostium nazwano od atolu Bikini, gdzie w owym czasie w trakcie Operacji Crossroad testowano amerykańską broń jądrowa. Był kontrowersyjny jak sama bomba atomowa, spełniając w 100% oczekiwania twórcy. Żadna gwiazda ani modelka nie zgodziła się go założyć dlatego projektant wynajął tancerkę z klubu nocnego, Micheline Bernardini, co otworzyło jej drzwi do świata mody ;)


Oto jak prezentowało się pierwsze bikinii:


Bikini nie zostało jednak od razu zaakceptowane przez społeczeństwo. Nastąpiło to dopiero dekadę później za sprawą Brigitte Bardot która w 1956r w filmie "I Bóg stworzył kobietę" zaprezentowała swe wdzięki w skąpym kostiumie.




I oto w latach 60 nastąpił BOOM na skąpe stroje kąpielowe a la bikini, który poniekąd trwa do dzisiaj ;)

A teraz dla kontrastu po odrobinie historii trochę tegorocznych trendów i moja ulubiona kolekcja swimwear ale nie ze względu na kostiumy ;)



no i backstage z sesji foto, trochę inspiracji fashion ;)


Smacznego!

środa, 22 czerwca 2011

Praca semestralna- Barok

Na początek chciałabym przeprosić, że tak późno zamieszczam tego posta bo wiem, że niektórzy już dłuuuugo na niego czekają.

Dla tych,którzy nie czekali i mój post jest dla nich niespodzianką objaśniam, że w tym semestrze na egzamin końcowy losowaliśmy epokę, każdy oczywiście inną. Na podstawie zebranych informacji o tejże epoce musieliśmy stworzyć właściwą dla niej postać damską tj, uszyć autentycznie wyglądającą sukienkę, uczesać epokową fryzurę i wykonać odpowiedni makijaż.

Moją szczęśliwą epoką został... wczesny barok! Uznany przez wszystkich za najbrzydszą epokę zaraz obok mało znanego i tajemniczo brzmiącego  Bidermeieru ;) Oczywiście nie wiedziałam nic o jego osobliwym uroku (bo jaki rozsądny człowiek bez konieczności zagłębia się w tajniki historii mody oprócz Kristi oczywiście :*) dopóki się dowiedziałam a wtedy.. mina mi zrzedła :S Aczkolwiek w miarę oswajania się z epoką i tworzenia egzaminowej sukienki epoka zdołała mnie zauroczyć :) nadal nie uważam, że jest najpiękniejsza ale zdecydowanie uważam ją za najsympatyczniejszą. Zresztą koniecznie muszę was z nią zaznajomić bo z zaistniałej między nami sympatii zamierzam ją promować ;) Oto wczesny barok w ikonografii:



I kilka facetów żeby nie czuli się pominięci ;)
Jeżeli komuś na myśl przywiodło to III Muszkieterów to strzał w dziesiątkę bo to właśnie wczesny barok ;)

Wracając do mojej wypracowanej w ciężkim pocie stylizacji, praca nad nią nie była najprzyjemniejsza bo podczas kiedy inni korzystali z majowego słońca i robili to:


Ja robiłam to :S

Aczkolwiek zdarzało się, że ktoś poda pomocna łapkę ;)





No dobrze dosyć tego użalania się nad sobą oto długo wyczekiwany efekt końcowy:










Bardzo dziękuję mojej przepięknej modelce Aleksandrze Sil :*